I 24 kwietnia 2004 r., nie tylko Warszawa, ale caЕЂЂЂa Polska ЕegnaЕЂЂЂa okrytego ogólnonarodowДЂЂЂ sЕЂЂЂawДЂЂЂ piewcДЂЂЂ polskiej kultury. PochowaЕЂЂЂa przyjaciela i nauczyciela. Jacka Kaczmarskiego.
A byЕЂЂЂo wielu tych ludzi. I byli oni róЕni. Osoby w podeszЕЂЂЂym wieku, które widziaЕЂЂЂy za Еycia juЕ wiele i bardzo mЕЂЂЂodzi. Uczniowie i studenci. Przyszli by odprowadziДЂЂЂ w ostatniДЂЂЂ drogДЂЂЂ czЕЂЂЂowieka, którego gЕЂЂЂos nie naleЕaЕЂЂЂ i nie naleЕy do jakiegoЕЂЂЂ jednego pokolenia, czy teЕ do jakiejЕЂЂЂ konkretnej opcji politycznej. To byЕЂЂЂ gЕЂЂЂos narodu.
Wtedy, w Moskwie byЕЂЂЂ gorДЂЂЂcy, jasny, letni dzieЕЂЂЂ. I w celu ochrony przed palДЂЂЂcymi promieniami upalnego sЕЂЂЂoЕЂЂЂca przyniesionych pod Teatr na Tagance ЕЂЂЂwieЕych kwiatów, ludzie osЕЂЂЂaniali je parasolami. W Warszawie padaЕЂЂЂ deszcz. Ludzie, którzy przyszli tego dnia na warszawski cmentarz, osЕЂЂЂaniali rДЂЂЂkoma koЕЂЂЂyszДЂЂЂce siДЂЂЂ na wietrze pЕЂЂЂomyki, przyniesionych przez siebie ЕЂЂЂwiec.
Wszystko jest inne. DzieЕЂЂЂ, miesiДЂЂЂc, rok, miejsce. Е»adnych skojarzeЕЂЂЂ. Nawet pogoda – i ona, jako Еywo, nie chciaЕЂЂЂa dopuЕЂЂЂciДЂЂЂ do nawet najmniejszego podobieЕЂЂЂstwa.
24 kwietnia 2004 r. Warszawa. Aleja ZasЕЂЂЂuЕonych na warszawskim Wojskowym Cmentarzu PowДЂЂЂzki.
Tak narodziЕЂЂЂ siДЂЂЂ wielki poeta. PamiДЂЂЂci Jacka Kaczmarskiego.
"BcСЂЂЂ РaСРAeСЂЂЂ РСІaжилѺеo, Рµa СјСЂЂЂoР РocСЂЂЂpoeРµ РРёСІ" M.A. Bulhakow "MiM"
Tak narodziЕЂЂЂ siДЂЂЂ wielki poeta. PamiДЂЂЂci Jacka Kaczmarskiego. - Forum Rosja-Polska: "Biez Wodki Nie Razbieriosz" - Salon24
Комментариев нет:
Отправить комментарий